Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
AKTUALNOŚCI /  WŁOCHY /  KUCHNIA WŁOSKA /  SUBIEKTYWNIE /  TURYSTYCZNIE / 
WŁOCHY / ULICZNE MIGAWKI / Migawki z Wenecji
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  

MIGAWKI Z WENECJI

autor fotografii: Małgorzata Kistryn

Migawki z Wenecji
[Powiadom znajomego]  A A A   

Migawki z Wenecji - region Veneto / Wenecja Euganejska /

 Migawki z Wenecji - kolekcja zdjęć ukazujących codzienność i "świąteczność" w Wenecji - ludzie, turyści, sprzedawcy, gondolierzy i gondole, kanały,  mosty - Włochy

 + dodaj informację lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

owszem byłem ...

2008-11-14

tłumy i odrapane kamienice

:: marek

Bella

2008-11-14

Wenecja jest jedyna, piękna, cudowna.

Najlepiej smakuje przy dłuższym pobycie, tylko wtedy można ją w pełni zobaczyć, poczuć. Byliśmy trzy razy, zawsze jesteśmy my i Wenecja i jest mi obojętne czy jest dużo ludzi czy mało. Jestem ja i to wspaniałe miasto. A tłumy kończą się za najbliższym rogiem - to stamtąd wyruszają rano z tornistrami na plecach do szkoły i to tam dzieci grają w piłkę po powrocie ze szkoły, to tam toczy się prawdziwe życie tego miasta.

Zdjęcia właśnie to oddają - tych którzy tam mieszkają, ich normalność. Bo przecież w tym mieście, tak innym, żyją tacy sami ludzie jak my. Tylko niektóre codzienne sprawy wymagają od nich większego wysiłku.

:: Gość

Maj w Wenecji

2008-11-14

Zwiedzanie Wenecji wieńczyło mój pobyt we Włoszech. Byłem po sporej dawce Toskanii - od Florencji po zapomniane, niemal bezimienne miasteczka. Czułem ciekawość. Najpierw zginęliśmy poszukując adresu hotelu po stronie lądowej, potem tylko autobus, most i byliśmy już przy przystani vaporetto. Głośne to to i nie ukrywam - śmierdzące spalinami. Ale gdy tylko wypłynęliśmy na Canele Grande - wszystko przestało się liczyć. Było tylko słońce i wspaniałe pałace po obu stronach kanału. A tłumy? owszem - na placu Św. Marka, ale już poza nim całkiem spokojnie. Bo turyści mają to do siebie, że gromadzą się tylko w znanych punktach, a na te nieznane - nie mają chwili czasu. Na szczęście dla tych, którzy chcą smakować to miasto. Na szczęście i dla mnie.
p.s.
może to maj sprawił, ale koronny argument przeciwników miasta - brzydki zapach bijący z kanałów - nie był zupełnie obecny, a sporo zwiedziłem.

:: Jarosław

Za kadym razem inna

2008-11-15

Wenecja, miasto,które odwiedzam co roku, choćby tylko na jeden dzień. Pierwsze kontakty z tym miastem to oczywiście zwiedzanie zabytków i poznawanie historii. Od 9 udaje mi się być tam, raz w roku, na jeden dzień. Mój pobyt w tym mieście to powolne, spokojne chodzenie po ulicach, przypatrywanie się przepięknym wystawom, zwłaszcza wyrobom ze szkła z Murano, wdycham po prostu klimat tego miasta. Najpiękniejszym momentem dla mnie jest chwila, kiedy wychodzę z Dworca kolejowego, siadam na schodach i po prostu... jestem w Wenecji.

:: "Lingua italiana" Joanna Wojciechowska

Migawki z Wenecji

2008-11-15

Wenecja kochana czy nie - nikomu nie pozostaje obojętna. Pamiętam, że ja byłam nieco rozczarowana - oczekiwałam chyba czegoś absolutnie pięknego, a tu sypiące się tynki, wilgoć, zaniedbanie. I dopiero po czasie człowiek rozsmakowuje się w tym właśnie widoku, widzi piękno tam, gdzie wcześniej go nie zauważał. Myślę, że tak jest czasem z wielkim dziełem - trzeba dojrzeć do jego zrozumienia.

:: Teresa

Wrześniowa Wenecja

2008-12-23

Przepiękne miasto,byłam kilka razy w Italii ale to miasto
uważam za perełkę.

:: ciao

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze