Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
AKTUALNOŚCI /  WŁOCHY /  KUCHNIA WŁOSKA /  SUBIEKTYWNIE /  TURYSTYCZNIE / 
SUBIEKTYWNIE / PODRÓŻE MAŁGORZATY / FESTA DEL REDENTORE
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  
FIESTA REDENTORE
autor fotografii: Małgorzata Kistryn
FESTA DEL REDENTORE
[Powiadom znajomego]  A A A   

Festa del Redentore, Wenecja.

Myślę, że warto tak zaplanować podróż do Włoch, aby uczestniczyć w chociaż jednej włoskiej fieście. Włosi lubią świętować, dumni są ze swoich tradycji. Łatwo będzie więc coś znaleźć odpowiedniego dla nas. Jeżeli szukamy święta autentycznego, ważnego dla mieszkańców wciąż mało turystycznego a jednocześnie chcemy, aby samo miejsce było „numero uno” wybierzmy się do Wenecji na Festa del Redentore.

Święto to przypada na trzecią niedzielę lipca i poprzedzający ją sobotni wieczór i noc. Jest to autentyczne święto Wenecjan, prawdopodobnie najważniejsze w kalendarzu wszystkich imprez w roku. Wprawdzie niektórzy już dzisiaj obawiają się, że przyszłość i tego święta jest naznaczona, a rosnąca popularność spowoduje, iż nieliczni Wenecjanie będą wkładali koszulki z napisem veneziano DOC i za opłatą, na placu św. Marka, będą się dali fotografować turystom.Teraz to święto jest przede wszystkim dla Wenecjan i przez nich głęboko celebrowane, więc kto lubi uczestniczyć w czymś autentycznym, a nie wykreowanym dla turystów niech się spieszy!

Święto to ma już kilkusetletnią tradycję. W latach 1575-1577 Wenecję nękała plaga dżumy. Duże zagęszczenie ludności spowodowało, że zaraza trwała długo i zebrała wyjątkowo obfite żniwo. Niektórzy historycy podają nawet 70 tysięcy ofiar, co stanowiło połowę mieszkańców ówczesnej Wenecji. Ofiarą dżumy padł także słynny malarz Serenissimy Tycjan. W tych czasach wierzono, że plaga była swoistego rodzaju karą za grzechy. Nic więc dziwnego, że gdy zaraza wciąż nie mijała, wenecki Senat uchwalił i 4 września doża ogłosił, że jako votum dziękczynne wybuduje kościół poświęcony Zbawicielowi (il Redentore) jak tylko miasto zostanie ocalone od plagi dżumy. Dodatkowo, każdego roku w rocznicę zakończenia epidemii wenecjanie będą przychodzili do tej świątyni, aby podziękować za ocalenie. Koniec dżumy został ogłoszony 13 lipca 1577 i wtedy to trzecia niedziela lipca została ogłoszona jako święto religijne i fiesta ludowa. Budowa kościoła została powierzona samemu Andrea Palladio.

Tradycyjnie, specjalnie na czas tego święta budowany jest most z łodzi łączący Wenecję z wyspą Giudecca, na której wybudowany został kościół wotywny. Most ma długość 333.7 m, szerokość 3.6 m i może być używany w każdych warunkach morskich. W centralnej części jest podniesiony tak, że umożliwia przejazd pojazdom uprzywilejowanym jak i tramwajom wodnym vaporetti. Umożliwia on łatwiejszy dostęp na wyspę Giudecca.

W sobotni wieczór nieskończona ilość łodzi, łódek, statków, stateczków, gondoli udekorowana girlandami roślin i obwieszona malowniczymi lampionami tłoczy się w Basenie San Marco w oczekiwaniu na rozpoczęcie pokazu sztucznych ogni. Fajerwerki nocne to tradycja niedawna, wprowadzona zaledwie w1978 roku.

Tego wieczoru od zawsze ważne było biesiadowanie. W całej Wenecji, a szczególnie na nabrzeżach i łodziach wystawia się stoły i ucztuje w oczekiwaniu na ognie sztuczne. Tradycyjnych potraw jest całe mnóstwo. Na pewno nie może zabraknąć „Sarde in Saor” ( marynowane sardynki), „Anara co’l pien” (co w weneckim dialekcie oznacza nadziewaną kaczkę) i Anguria (sałatka z arbuza).

Innowacją Redentore 2007 było dodanie do ogni sztucznych oprawy muzycznej. I tak z głośników na wodzie, a także równocześnie z radia, rozbrzmiewały melodie od Czajkowskiego po Morricone. A wszystko to na tle panoramy niezwykłego miasta, spektakl iluminacji i dźwięków, gra świateł, refleksów, feeria barw a wszystko wśród strzelistych dzwonnic i kopuł niepowtarzalnej architektury w niepowtarzalnym mieście na Lagunie. Tego roku także światowej sławy szwajcarski artysta Gerry Hofstetter zapewnił wspaniałe iluminacje nabrzeży i zabytkowych budowli wyspy Giudecca. Ten sam artysta iluminował nie tylko takie przedsięwzięcie jak Carnevale 2007, ale zasłynąl z oświetlenia tak słynnych miejsc jak zamek Drakuli, wybrzeże Dover, wieży Brandenburskiej w Berlinie, góry San Michel we Francji czy Doliny królów w Egipcie.

Po północy, kiedy kończą się ognie sztuczne, łodzie wolniutko płyną w kierunku Lido, gdzie najbardziej wytrwali, wierni tradycji oczekują wschodu słońca.



W niedzielę odbywają się uroczyste msze w kościele Redentore, ta najważniejsza o godzinie 19-tej celebrowana jest przez patriarchę Wenecji. Niedzielne popołudnie to także tradycyjne regaty wioślarskie. Zawody mają miejsce w kanale Giudecca, start i meta przed kościołem Redentore a płynie się aż po dawne magazyny a obecnie luksusowy kompleks hotelowy Mulino Stucky. Jednak dla weneckich wioślarzy najważniejszym wydarzeniem roku jest Regata Storica. Ale to już inna bajka, inne znakomite weneckie święto, inny doskonały powód, aby odwiedzić ponownie niezwykłą Wenecję.

 + dodaj informację lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

Powrót

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze