Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
AKTUALNOŚCI /  WŁOCHY /  KUCHNIA WŁOSKA /  SUBIEKTYWNIE /  TURYSTYCZNIE / 
AKTUALNOśCI / Lipiec 2008 / ROMEO I JULIA w KRAKOWIE
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  
ROMEO I JULIA w KRAKOWIE
[Powiadom znajomego]     A A A   
2008-07-02 18:10:19  

Romeo i Julia na krakowskim Rynku

3 VII 2008, Muzeum Historyczne w Krakowie

Zapraszamy do zapoznania się z twórczością włoskiego rzeźbiarza Enrico Muscetra, który od kilku lat mieszka zarówno w Krakowie jak i w swej rodzinnej Lecce.

Wczoraj na krakowskim Rynku zagościła rzeźba tego słynnego rzeźbiarza. Rzeźba zatytułowana „Romeo i Julia” postawiona została przed Pałacem Krzysztofory, gdyż w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa 3 lipca o godzinie 18 tej odbędzie się inauguracja wystawy, która potrwa do 3 sierpnia 2008. Oprócz rzeźb będą także prezentowane jego obrazy, rysunki. Wszystkie utwory łączy temat przewodni : Miłość.

Miejmy nadzieję, że miłość zagości w Krakowie na dłużej niż wystawa prac Enrico Muscetra.

fotografie: Małgorzata Kistryn

Romeo i Julia - niespełnione marzenie

Przede wszystkim miłość! Lub lepiej – niemożliwość miłości: “Romeo i Julia” jest zapewne najbardziej uniwersalnym obrazem cierpienia i ciężaru życia pod wpływem wielkich uczuć. Tu tłumaczy także i nadaje sens tworzeniu przeze mnie obrazów malarskich i rzeźbiarskich, które odnoszą się do serca. Tytuł wystawy brzmi: “Romeo i Julia – niespełnione marzenie”. Sugeruje on oddalenie, oderwanie sie od realności i sytuuje ów sen w przestrzeni niemożliwej do przedstawienia. Dlatego obrazy Julii i Romea w mojej rzeźbie charakteryzują się daleko posuniętą lekkością i zawieszeniem. Blok, względnie całość dzieła jest prawie niematerialny i rzeczywiście sprawia wrażenie unoszenia się ku dalekiemu niebu. Na pięknej twarzy Julii maluje się wyraz, który wydaje sie być oderwany od otaczającego świata: dla niej istnieje tylko jedno uczucie, tylko jednak istota, a cała reszta świata rysuje sie jako przyćmiona. To wszystko wyraźnie tkwi w moim dziele. Mówię wyraźnie, bo jest to także opinia krytyków, prasy oraz moich znajomych Polaków, którzy widzieli rzeźbę.



Enrico Muscetra, malarz i rzeźbiarz włoski, dzieli swoje życie od czterech lat między Kraków a Salento. W Salento zrealizował m.in.:”Pomnik Jeżowca” w Gallipoli, „Człowieka z wielkim sercem” w Martano, „Zwiastowanie” w Aradeo.
W latach 1973-74 namalował na peryferiach Mediolanu kilka wielkich murali o charakterze oniryczno-abstrakcyjnym przełamując ówczesną konwencję malarstwa zaangażowanego społecznie.
W pracach Enrica Muscetry bardzo wyraźnie widoczna jest stała determinacja w dążeniu do niemal zupełnego wykluczenia materii. Oczyszczenia jej ze wszelkich części ciała, zostawiając tylko nienaruszone, uprzywilejowane miejsce, które zajmuje serce. Pełna pustych miejsc i otworów postać ludzka jest zawieszona w bezcielesnści, która wydaje się przekraczać granice narzucone przez każde prawo natury wyrwane od transcenentnych wymogów. Bezcielesność, która uwalnia się, aby ponownie odtworzyć się w czystym rozrzedzeniu, w końcowym duchowym przedstawieniu ciała.

O Romeo i Julii

Tragiczny epilog, który kładzie kres miłości Romea i Julii skłania do refleksji i domaga się zmian w kodeksie utwierdzającym jednomyślność społeczeństwa. Jednomyślności często obłudnej i dwulicowej, przez którą społeczność wywiera nacisk utrudniając, a nawet tłumiąc, związki miłosne. Refleksji nad prawdziwą naturą uczuć, nad głębią powodów, które doprowadzają często do dryfowania miłości w kierunku dramatu.

Wszyscy znający prawdziwą namiętność uczą nas, że miłość wieczna może istnieć tylko wtedy, gdy napotyka na utrudnienia i przeszkody. Nie istnieje silne uczucie bez walki, bez niezliczonych i kosmicznych niemal cierpień. Ukazują to Romeo i Julia, Hamlet i Ofelia, jak też bohaterowie „Wichrowych Wzgórz” oraz wielu innych utworów nawiązujących do tego tematu.

Przedstawione prace, których tematem jest miłość, stworzyłem ze świadomością i wiedzą, tego, że śmiertelne rany, które przeszywają serca tych cierpiących osób, związane są nie tyle z przeciwnościami losu, ile raczej z brakiem etyki, moralności, światła, zdolnego wciągać nas we wszechświat, w którym uniwersalna miłość nie jest już banitą. I oto dlaczego w mojej pracy na temat Romea i Julii przywiązałem tak dużą wagę do centralnej przestrzeni, która łączy i pochlania dwie postacie – do ich serc, skrzyżowanych jak szpady. Jak sztylety, jak ostra broń, której przeznaczeniem jest zaznaczyć dramatyczny, rzucony na nie, urok.

I choć jestem świadomy, że moja wizja artystyczna tego, tak złożonego tematu, może być tylko subiektywna. Pragnę wierzyć i głosić, że tylko możliwość absolutnej miłości otworzy nas – pokonując egoizm miłości tylko do partnera lub krewnych – na nową uniwersalną geografię uczucia jednoczącego, zdolnego połączyć nas z całą ludzkością, jeśli tylko istnieć będzie przyszła „ludzka” ludzkość.
E.M.

„Romeo e Giulietta” particolare, 2008 - brąz



Powrót

 + dodaj informację lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

moje zdanko

2009-05-18

spończko

:: dacko

romeo i julia w krakowie

2011-11-08

Myślę, że ta rzeźba jest za mało czytelna dla zwykłych ludzi."jakieś dwa krzywe serca"...powiedzą.trzeba tylko znać historię tych dwojga ludzi i wszystko jasne!

:: myślę, że...

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice  :  Rzym   :   Paryż   :   Lizbona  :  Madryt  :  Kopenhaga   >     Bilety lotnicze