Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
REGIONY WŁOCH /  GALERIE FOTOGRAFÓW /  SZKICE Z WŁOCH / 
REGIONY WŁOCH / TOSKANIA 2 / Opactwo Sant Antimo
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  

Opactwo Sant Antimo

autor fotografii i tekstu: Henryk Bieroński

Opactwo Sant Antimo
[Powiadom znajomego]  A A A   


Opactwo Sant’ Antimo.

Położone kilka kilometrów od Montalcino. Parking znajduje się w pewnej odległości, więc nie zakłóca wizualnej harmonii tego miejsca. Można je tak obserwować, że widzi się tylko świadectwo wieków minionych.

Czy wchodząc tam przekraczamy bramy średniowiecza?

W pierwszej chwili wydaje się, że tak. Otoczenie starych drzew oliwkowych oraz luźno ze sobą powiązane kamienie, obejmujące główne wejście do kościoła, potęgują takie wrażenie. Wewnątrz ogarnia nas wyniosłość starego gotyku, półmrok i spokojny śpiew psalmów. Ale ten śpiew jest „żywy”. Kilku zakonników w białych habitach siedzi wokół głównego ołtarza i w ten sposób, jakby medytując, oddaje cześć Opatrzności. Śpiew ten jest jednostajny, niezakłócony żadnym uniesieniem i sprzyjający skupieniu. Jakby codzienne problemy tutaj nie docierały. A z drugiej strony, po odśpiewaniu psalmów część zakonników, zwłaszcza tych młodszych, miesza się z turystami i swobodnie rozmawia, czasem z serdecznym śmiechem. Ich habity nie są śnieżnobiałe – noszą ślady codziennej pracy. Po powrocie z Toskanii sprawdziłem – Opactwo ma całkiem ciekawą stronę internetową. Więc z jednej strony reguła klasztorna i realizacja powołania w otoczeniu, które - zdawałoby się - odcina od dzisiejszego świata; a z drugiej – otwartość na człowieka i na ten świat oraz codzienna praca.

Takie miejsca warto odwiedzać – skłaniają do refleksji.

I na koniec jeszcze mały dopisek. Widziałem zdjęcie Opactwa, którego pierwszy plan stanowiły kwitnące maki. Więc może wiosna jest najlepsza na taką wizytę. W końcu wszystko się wtedy budzi – obok nas i w nas.

 + dodaj informację lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

Cudowna Harmonia

2013-11-09

Witam Państwa,
To miejsce dla mnie to idealne połączenie piękna Natury z tym stworzonym przez człowieka. I nie mówię tu tylko o wspaniałej architekturze Opactwa, ale o tym umiejętnym zagospodarowaniu krajobrazu przez człowieka na przestrzeni wieków, aleja z cyprysów, winnice, oliwki wszystko tak wkomponowane jakby było tam od zawsze. Myślę, że każda pora jest magiczna. Chciałabym zobaczyć uśpione , jeszcze bardziej, to miejsce w zimie zasypane śniegiem! Byłam tam w różnych porach roku, ale chyba najpiękniejsze wydało mi się
w jesiennych barwach. To przecież kraina słynnego Brunello i okoliczne wzgórza to w dużej mierze winnice. Byłam w Montalcino na festynie drozda ( sagra del tordo ) organizowanym w ostatnią niedzielę października i oczywiście musiałam odwiedzić pobliskie Sant'Antimo. Nie zawiodłam się, udałam się na pobliskie wzgórza i ujrzałam purpurowe winnice, przeplatane z złotożółtymi a w dali dostojne opactwo, wzgórza, cyprysy i cisza wokół. Magiczne miejsce. Dziękuję za przypomnienie tych chwil,

:: Małgorzata Kistryn

Magia San

2013-11-10

Ja również z wielką przyjemnością obejrzałam zdjęcia i myślami wróciłam do moich odwiedzin San't Antimo, byłam tam któregoś lata, może wiosną jest jeszcze piękniej, może jesienią wyjątkowo, ale i latem jest cudownie i z wielką radością teraz- w ten szary, mokry listopadowy wieczór powróciłam do San't Antimo i jego magii-dziękuję
Serdecznie pozdrawiam

:: Alexandra

Toskania

2013-11-12

Piękne miejsce,zdjęcia przynajmniej cęściowo zaspakajają moją potrzebę podróżowania

:: Alicja

Powrót

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze