Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
REGIONY WŁOCH /  GALERIE FOTOGRAFÓW /  SZKICE Z WŁOCH / 
REGIONY WŁOCH / WENECJA EUGANEJSKA / BURANO H.B.
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  

Burano

autor fotografii i tekstu: Henryk Bieroński

BURANO H.B.
[Powiadom znajomego]  A A A   


BURANO czyli koronkowa wyspa.

Jest tak blisko Wenecji. Statki przybijają do niej dość często, ale nie wylewają się z nich tłumy. Tam można odpocząć od zgiełku.

Nie jest to miniaturka Wenecji. Co prawda wyspa jest poprzecinana kanałami, ale zabudowa i architektura są zupełnie inne. Kanały to właściwie wodne drogi dojazdowe do domów, dla zaopatrzenia sklepów, czy też parking dla motorówek. Budynki to nie pałace, a domki, z reguły nie wyższe niż jedno-dwupiętrowe. Bajecznie kolorowe, czasem na granicy kiczu.

Ponieważ zabudowa jest niska, więc nie przytłacza, pozwala oddychać, daje większą perspektywę widzenia. Obiektów przypominających pałac (a raczej pałacyk) naliczyłem zaledwie kilka.

Burano słynie z koronek. Obrusy, serwety, coś do ubrania dla dam; wszystko to pięknie wyeksponowane, często na stolikach i stojakach przed sklepem. W znacznej części drogie i wykwintne.

Można przechadzać się wśród kolorowych domków i podziwiać te koronki. Gdy nic nas nie pogania, a lekka bryza z laguny owiewa i chłodzi, można zaznać prawdziwego, takiego trochę prowincjonalnego spokoju. Może ten spokój to iluzja, skutek niesamowitego kontrastu w odniesieniu do zgiełku Placu św. Marka? Pozostawiam to Państwa osądowi, o ile w tych paru słowach i zdjęciach uda mi się kogoś zachęcić do odwiedzenia Burano.

 + dodaj informację lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

Burano

2011-05-07

Pięknie Pan to przedstawił , Panie Henryku. Zarówno zdjęcia jak i opis są tak mile sugestywne, że już chciałoby się tam być !

:: Teresabeta1

Zaczarowana kraina

2011-05-10

Piękne zdjęcia

:: Jagoda

wyspy Laguny

2011-05-31

Lubię kolory więc i lubię bardzo Burano, nawet jeśli miałby to być kicz, ale raczej tego tak nie odbieram.
A propos spokoju to do opisywanych już wcześniej przeze mnie wysepek należy dodać Wyspę Sant' Erasmo. Można na nią dopłynąć vaporetto choć nie tak łatwo jak na Murano czy Burano.
Nie ma na niej prawie żadnych atrakcji, od dawna było to miejsce rolnicze, taki "warzywnik Wenecji" i tak właściwie pozostało. Można więc spacerować wśród łanów karczochów sałat, bazylii, szałwii itp. Patrzeć na morze i rzadko kiedy kogoś spotkamy. Można tam zanocować i nieźle zjeść (to także popularne miejsce na ucztę weselną i lubiane przez Wenecjan, więc szczególnie w weekendy może być parę osób więcej na wyspie a i rezerwacja w restauracji wcześniejsza może być konieczna) i pojeździć na rowerze a jeśli przyjdzie nam ochota na bardziej światowe życie to możemy popłynąć na Lido czy też samej Wenecji. Oczywiście miejsce to polecam w przypadku gdy możemy powoli delektować się urokami Laguny i gdy mamy ochotę na chwilę samotności.

:: Małgorzata

Powrót

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze