Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
REGIONY WŁOCH /  GALERIE FOTOGRAFÓW /  SZKICE Z WŁOCH / 
GALERIE FOTOGRAFÓW / JAROSŁAW FIDEREK / LIZBONA IX 2010
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  

Lizbona II

LIZBONA IX 2010
[Powiadom znajomego]  A A A   

Lizbona  - zdjęcia. Fotografie ze stolicy Portugalii. Zabytki Lizbony

................................................................ >

Więcej zdjęć i opisów Lizbony znajdą Państwo na nowej stronie mojego autorstwa

lizbona.24stolice.pl [ link ]

Na kształt dzisiejszej Lizbony mają wpływ dwa wielkie trzęsienia ziemi. Ostatnie z nich - z 1755 roku obróciło w proch znaczną część miasta pozostawiając jedynie zabudowania Alfamy i Belem. W skutek trzęsienia ziemi i olbrzymiej fali tsunami zniknął z powierzchni zamek królewski, dziesiątki kościołów i tysiące mieszkań. Na zawsze utraciliśmy dzieła wielkich malarzy, cenne manuskrypty i świadectwa epok minionych.

Ta wiedza nie była mi znana zanim nie zacząłem przygotowań do podóży. Wieża Belem, klasztor zakonu Św. Hieronima, odbudowany w latach 30-tych XX wieku zamek Św. Jerzego, katedra Se zbudowana w miejscu gdzie wcześniej Maurowie mieli swój meczet to resztki świetności z przed 1755 roku. W ironiczny niemal sposób ocalały zabudowania biednych dzielnic - Alfamy i portowego Belem. Zwłaszcza Alfama dziś jeszcze nawiązuje w swym układzie urbanistycznym do prapoczątków stworzonych jeszcze przez Maurów.

Lizbona to miasto niezwykłe - położone na wzgórzach, ale ich charakter jest inny niż wzgórz Rzymu. Lizbona to ciągłe wspinanie się w górę i schodzenie w dół - to kręte, wąskie uliczki, ale i szerokie komercyjne i wystawne trakty. Miasto położone niemalże jak antyczny  amfiteatr, w którym widownia zasiada na wzgórzach, a aktorzy wystepują nad brzegiem Tagu. Miasto kontrastów, ale kontrastów, które tworzą - w mym mniemaniu - jakaś symbiozę. Miejsca biedne nie odcinają się w sposób wyraźny od bogatszych - wszystko przenika się tworząc urozmaiconą całość.

Wrzesień w Lizbonie był gorący. Ale ponoć o Portugalczykach mówi się "Szwedzi południa". Na pewno są bardziej oszczędni w swym zachowaniu i mniej spontaniczni od Włochów.

Portugalczycy - spadkobiercy żeglarzy i odkrywców - ponoć tęsknią za czymś nieokreślonym - a bliskość oceanu niesie z sobą nostalgię niezmierzonych przestrzeni. Mnie ta atmosfera jest bliska - poniekąd pokochałem to miasto wydarte klęskom żywiołowym i wciąż żywe.

Cisza Alfamy, wielkomiejski gwar  Rossio, samotna wieża Belem stojąca na straży Tagu, doskonała kawa i przestrzeń roztaczająca się ze wzgórz. Słońce oswietlające czerwone dachówki domów, ceramiczne płytki azulejos zdobiące fasady domów i niezmierzona przestrzeń rzeki łączącej się z oceanem... I wspaniałe Porto - nawet to tańsze - Porto Ruby czy Tawny ...

Swoją drogą - na jednej z wystaw sklepowych było wystawione rocznikowe Porto, najstarsze z 1875 roku. Abstrahując od ceny (najdroższe za 1600 Euro) to pomyślałem iż była by to niezwykła forma za obcowania z minionym czasem. Słońce końca XIX wieku, które taki wpływ miało na zbiory, praca ludzi dziś już nieobecnych i nie zapamiętanych ... - miniony świat, którego dziś już nie ma, zawarty w jednej butelce Porto, która przetrwała ...


 + dodaj informacje lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

Lizbona

2010-09-23

Niezwykle uchwycił Pan klimat miasta. Byłam tam w 2008 i przywołał Pan piękne wspomnienia tymi zdjęciami.

:: Hanna

Lisbon story

2010-09-24

Boska Lizbona - moje marzenie podróżnicze! Dziękuję za śliczne zdjęcia, dzięki którym mogłam na chwilę przenieść się do tego magicznego miejsca:)

:: Joanna

Lizbona

2010-10-04

Witam i ciesze się bardzo, że znowu goszczę na stronie . Tak się wspaniale składa, że właśnie wróciłam z Portugalii, wędrując jej ścieżkami i drogami, ale na początku mojej ekspedycji byłam 3 dni w Lizbonie i 3 dni w Porto. W pełni zgadzam się z tym, co wyżej napisane; Lizbona potrafi zachwycić, to miasta nieporównywalne do żadnego innego, piękne przez swoją kontrastowość, wielkomiejska i swojska zarazem. W tak krótkim czasie obejrzałam jedynie rzeczy najciekawsze, najbardziej znane ale nie odmówiłam tez sobie leniwego spaceru uliczkami Alfamy.
Portugalczycy są zupełnie inni niż Włosi czy Hiszpanie, bardziej powściągliwi, ale gdy się już kogoś pozna to okazuje się , że "wnętrza" mają bardzo ciepłe, serdeczne i przyjazne.

:: Teresa

Powrót

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze