Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
 
REGIONY WŁOCH /  GALERIE FOTOGRAFÓW /  SZKICE Z WŁOCH / 
GALERIE FOTOGRAFÓW / HENRYK BIEROŃSKI / GUBBIO
Bilety Lotnicze
[NEWSLETTER]
  

GUBBIO

autor fotografii i tekstu: Henryk Bieroński
 

GUBBIO
[Powiadom znajomego]  A A A   

GUBBIO - jeśli je minąłeś, wróć i nie rób tego więcej.

Na pewno sławniejszy jest Asyż, ale czy ładniejszy, ciekawszy?

Obydwa miasta dzieli od siebie jedynie 55 km. Szczycą się one swoją średniowieczną zabudową, prawdopodobnie najciekawszą w Umbrii. Do Asyżu przyjeżdżają tłumy turystów, do Gubbio znacznie mniej. Asyż leży prawie przy głównej, ruchliwej drodze, do Gubbio trzeba trochę kluczyć, przynajmniej od wschodu. Asyż ma św. Franciszka i św. Klarę, Gubbio św. Ubalda.

Nie chcę tych świętych skłócić ze sobą, więc nie zdradzę, które miasto bardziej mi się podoba.

Średniowieczne Gubbio pięknie układa się na południowym stoku wzgórza Monte Ingino. Najstarsza część miasta otoczona murem, geometryczne, nieregularnie ułożone płaszczyzny dachów, mozaika różnych odcieni czerwieni i brązu, a pomiędzy dachami cienie uliczek. W te małe uliczki można się zagłębić na cały dzień, im mniej znane, tym spokojniejsze, bez sklepów z pamiątkami, pachnące wspaniale miejscowymi potrawami. Ale to wszystko na deser. Najpierw trzeba zaparkować samochód - radzę to uczynić przed murami otaczającymi „centro storico”, gdyż za nimi parkingi są zazwyczaj pełne. Jadąc Via Perugina, około 200-300 metrów przed Piazza Quaranta Martiri skręcamy w lewo w Via Beniamino Ubaldi, po ok. 50 metrach po prawej stronie zobaczymy nieduży supermarket (galerię); dookoła niego można parkować.

Zaczynamy zwiedzanie od dużego, nie wyglądającego z zewnątrz na bardzo stary, kościoła św. Franciszka przy wspomnianym Piazza Quaranta Martiri i… zastajemy wrota zamknięte (sjesta). Świadomi oczywiście włoskich zwyczajów nie zrażamy się tym i zostawiamy go sobie na podwieczorek (po godz. 15). To była tylko mała dygresja; znacznie ciekawsze opisy są w przewodnikach. Ja dorzucę jedynie kilka własnych, subiektywnych wrażeń i spostrzeżeń. Warto kierować się wraz z głównym nurtem turystów do Via dei Consoli, a następnie do Piazza Grande – przy tym placu znajdują się Palazzo dei Consoli i Palazzo Pretorio, a niedaleko również Duomo i Palazzo Ducale. Ponieważ całe średniowieczne centrum jest gęsto poprzecinane uliczkami wzdłuż i wszerz, radziłbym co jakiś czas zboczyć w te mniejsze, ciche i pełne tego włoskiego uroku – nie traci się przez to głównego kierunku zwiedzania, gdyż w każdej chwili można wrócić kolejną przecznicą na wybraną główną trasę.

Nad Gubbio ładnie prezentuje się wzgórze Rocca, gdzie znajduje się Bazylika św. Ubalda – patrona miasta. Można tam zobaczyć jego ciało, a także tzw. „ceri” – trzy duże, cylindryczne przedmioty, z których jeden symbolizuje św. Ubalda, a pozostałe dwa innych świętych. W ramach dorocznego Corsa dei Ceri (15 maja) są one przenoszone przez trzy drużyny z Piazza della Signoria do wspomnianej bazyliki z tym, że zawsze pierwsza przybywa i wygrywa drużyna św. Ubalda (nie wiem dlaczego; może to tzw. atut własnego boiska?). Ten wyścig, oglądany przez tłumy widzów, jest we Włoszech prawie tak słynny jak Palio, natomiast poza ich granicami mało znany.
Do Bazyliki św. Ubalda można dojechać wyciągiem lub trochę się wysilić i dojść pieszo. Zdecydowanie polecam to drugie mimo, że wymaga wysiłku. Urokliwa aleja prowadzi w górę wśród wysokich cyprysów, a co kawałek drogi odsłania się przed nami coraz szersza i piękniejsza panorama miasta. Natomiast jadąc wyciągiem, mamy ten widok cały czas jak na przysłowiowej patelni – bez wysiłku, bez oprawy z zieleni, podany mechanicznie.

Atmosfera jest trochę leniwa; nikt się nie spieszy, komercja nie „atakuje” z każdej strony (trochę sklepów z pamiątkami, małe galerie sztuki niby etruskiej, ale nie rażącej kiczem, bary i restauracje – wszystko bez wielkiego rozmachu). Pozwala to zwiedzić miasto spokojnie i po swojemu, cały czas czując jego średniowieczny charakter.

Więc proszę nie omijać Gubbio; warto się zatrzymać.


 + dodaj informacje lub opinię

TWOIM ZDANIEM...

Temat:

(Maksymalnie 150 znaków)

Treść:

(Maksymalnie 5000 znaków)

Podpis:

(Maksymalnie 50 znaków)

  

Ukryj pola

Powrót

Włochy   :   Włochy zdjęcia   :  Włochy zabytki   :  Italia  >    24stolice   :   Lizbona    >     Bilety lotnicze